śr, 03 grudnia 2014

Gdański hokej vs. gdański żużel czyli... reaktywacja kontra reanimacja

Ofsajd. Blog Roberta Silskiego
Pewne zwycięstwo Stoczniowca nad Legią Warszawa Pewne zwycięstwo Stoczniowca nad Legią Warszawa

W 2011 roku z ekstraligowej mapy polskiego hokeja zniknął Gdańsk. GKS Stoczniowiec został rozwiązany rok po jubileuszu 40-lecia klubu. Część kibiców uznała to za koniec tej dyscypliny w Gdańsku, inni z nadzieją czekali na lepsze czasy. Nadzieje odżyły rok później, gdy powstał Klub Hokejowy Gdańsk. Projekt niestety nie wypalił. Warto podkreślić, że w tym czasie w Trójmieście coraz więcej dobrego zaczęło się dziać w hokeju żeńskim, młodzieżowym i dziecięcym. Wciąż brakowało męskiej drużyny seniorów, grającej na ligowym poziomie.

Od niedawna działa Stoczniowiec 2014 (w lidze pod szyldem: MH Automatyka Stoczniowiec 2014). To zespół zgłoszony do rozgrywek przez Stowarzyszenie Pomorski Klub Hokejowy 2014. To projekt stworzony przez pasjonatów hokeja, którzy chcą z nową jakością i podejściem nawiązać do dawnych sukcesów gdańskiego klubu. Grupie wierzących w sukces działaczy udało się zebrać grupę wierzących w sukces zawodników. Nowy Stoczniowiec nie dysponuje gigantycznym budżetem, ale wydaje się, że twardo stąpa po ziemi (lodzie). Plany i oczekiwania są adekwatne do możliwości. Nikt nie ukrywa, że celem gdańskich hokeistów jest awans do ekstraklasy, ale wiadomo też, że nie należy robić tego na siłę. Pójść w górę tylko po to, żeby być "chłopcem do bicia" i spaść z hukiem do I ligi - mija się z celem. Żeby z powodzeniem walczyć z najlepszymi w hokejowej elicie, potrzebne są wzmocnienia. To wymaga dużo większego budżetu niż dotychczasowy.

Nie sposób nie porównać aktualnej sytuacji gdańskiego hokeja do żużla... Czy patrząc na odradzającego się Stoczniowca powinniśmy być pełni obaw, bo powtórzy się historia Wybrzeża? Wydaje się, że nie:

Stoczniowiec - powoli buduje swoją siłę i spokojnie pnie się w górę;
Wybrzeże - w stanie rozkładu, podąża w przeciwnym kierunku.

Stoczniowiec - dysponuje ograniczonym, ale realnym budżetem;
Wybrzeże - w ostatnich latach budżet klubu był jakby wirtualny. Kolejni prezesi obiecywali budowę potęgi klubu, a jest jak jest.

Stoczniowiec - zaczyna bez jakichkolwiek zaległości finansowych i zobowiązań;
Wybrzeże - wieloletnie zadłużenie nie pozwala klubowi wyjść na prostą, a winę za to kolejni prezesi zrzucają na poprzednich.

Stoczniowiec - zebrał grupę zawodników, którzy angażują się w nowy projekt. To amatorzy, którzy w ciągu dnia uczą się lub pracują, a wieczorami trenują. Nie ma tu wielkich gwiazd, ale jest zespół, który z meczu na mecz zbiera doświadczenia i robi postępy;
Wybrzeże - na każdy sezon kontraktowało grupę zawodników, którzy mieli zagwarantować sukces sportowy. Nie stanowili jednak zespołu, nie współpracowali. Przyjeżdżali, "robili swoje" i rozjeżdżali się w różne strony. Zaangażowanie w sprawy klubu i drużyny było odwrotnie proporcjonalne do sytuacji finansowej klubu. Bunty, strajki, odmowa udziału w treningach i meczach, wzajemne ataki w mediach.

Stoczniowiec - spokojnie "ogrywa się" w I lidze i myśli o awansie do elity;
Wybrzeże - z hukiem spadło do I ligi, próbuje rozliczyć się z zawodnikami za ostatnie sezony i myśli o tym co zrobić żeby w nowym sezonie w ogóle wystartować w najniższej lidze...

25 listopada gdańscy hokeiści grali w Olivii z Comarch Cracovią. 10-krotny mistrz Polski i aktualny lider Polskiej Hokej Ligi przyjechał nad morze w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Skazany na pożarcie młody zespół Stoczniowca stawił czoła faworytowi. Ostatecznie - zgodnie z przewidywaniami - goście wygrali ten mecz 9:1, ale tysiąc osób na trybunach na stojąco dziękowało gospodarzom za walkę, za zaangażowanie, za serce włożone w ten mecz i za zdrowie zostawione na tafli. Mecz z Cracovią to ogromne doświadczenie dla młodych gdańskich zawodników. Kilka dni później, w ligowym dwumeczu, Stoczniowiec pokonał warszawską Legię 9:2 i 6:2.

Warto trzymać kciuki za projekt Stoczniowiec 2014. Jeśli działaczom, trenerom i zawodnikom nie zabraknie zapału, jeśli ich zaangażowanie przełoży się na wynik sportowy, jeśli na mecze będzie przychodzić coraz więcej kibiców - na pewno znajdą się potencjalni sponsorzy, którzy dostrzegą że pieniądze przekazane na ten cel to inwestycja, a nie wydatek.

Powodzenia Stocznio!

 

Komentarze   

0 # Melisa 2017-08-29 14:26
Hey There. I found your blog using msn. This is a really well written article.
I'll be sure to bookmark it and return to read more of your useful info.
Thanks for What causes pain in the Achilles tendon?: brandeesimler.hatenablog.com/. ../... post.
I will certainly return.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Quinn 2017-01-07 11:16
I got this website from my pal who informed me about this site and now this time
I am browsing this site and reading very informative posts here.


My website: www.gerardoabajo.com/.../1805: www.gerardoabajo.com/.../1805
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Micah 2016-12-28 09:36
My programmer is trying to persuade me to move to .net from PHP.
I have always disliked the idea because of the costs.

But he's tryiong none the less. I've been using Movable-type on numerous websites for about a year and am
concerned about switching to another platform. I have heard excellent things about blogengine.net.
Is there a way I can transfer all my wordpress content into it?

Any help would be really appreciated!

My webpage: toscavendo.it/.../ toscavendo.it/.../
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Samira 2016-12-25 10:30
Today, while I was at work, my cousin stole my iphone and tested
to see if it can survive a 25 foot drop, just so she can be a
youtube sensation. My iPad is now broken and
she has 83 views. I know this is completely off topic
but I had to share it with someone!

My personal page: hotelsnearme.website/: hotelsnearme.website/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
-1 # HOKEISTA 2014-12-06 12:08
Wszytko ładnie pięknie tylko że chyba każdy zapomniał że gdyby nie zaangażowanie amatorów gdańskiego hokeja przelany pot i łzy z ponoszonych kosztów to nic by nie było! ZERO WDZIĘCZNOŚCI...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+2 # Robert Silski 2014-12-06 13:16
Cytuję HOKEISTA:
Wszytko ładnie pięknie tylko że chyba każdy zapomniał że gdyby nie zaangażowanie amatorów gdańskiego hokeja przelany pot i łzy z ponoszonych kosztów to nic by nie było! ZERO WDZIĘCZNOŚCI...

Każdy zapomniał? Myślę, że nikt nie zapomniał. Każdy, komu zależy na gdańskim hokeju, doskonale o tym wie. W tekście podkreśliłem, że zawodnicy zaangażowali się w ten projekt na amatorskich warunkach, że łączą treningi i mecze z codzienną nauką i pracą. W podsumowaniu zaznaczam, że zaangażowanie i zapał zawodników to jedno z kół zamachowych tego projektu. A co do WDZIĘCZNOŚCI... Myślę, że zawodnicy wkładają w to serce, pot i łzy dla kibiców, dla satysfakcji i dla przyszłości gdańskiego hokeja, a nie dla wdzięczności kogokolwiek...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+1 # Piotr 2014-12-04 11:49
I jest duma z tego naszego klubu, rdzennie gdańskiego, Wzmocnienia tak, ale tylko Gdańszczanami co ich po Polsce z przymusu rozrzuciło. Wszystko co najlepsze jeszcze przed nami!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+1 # LHF 2014-12-04 08:19
Trzeba dodać że w tym sezonie hokeiści grają za darmo - po to by zbudować klub od podstaw. Trzeba to docenić niezależnie od wyników. Mam nadzieję, że na przyszły sezon znajdzie się jakiś solidny sponsor a i miasto zamiast topić pieniądze niepotrzebnie w kluby które tego nie potrzebują albo zmarnują - zacznie postrzegać hokej jako alternatywną i pozytywną inicjatywę. Już teraz ilość kibiców na każdym meczu jest większa niż na niektórych meczach ekstraklasowych - nie można tego potencjału zmarnować...

Powodzenia Stocznia, jesteśmy z Wami!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+1 # MP 2014-12-03 21:56
Bylem na meczu z Legia z 7 letnim synkiem. Bardzo nam sie spodobalo i na pewno jeszcze zajrzymy do halim Olivi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+1 # Paweł 2014-12-03 21:16
Byłem pierwszy raz w życiu na hokeju i to na pierwszym meczu z Legią jestem pod wrażeniem i będę chodził na każdy mecz. Liczę że nadejdą te czasy jak mój tata za kawalerskich lat chodził na hokej i hala była wypchana po pachy!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+1 # Robert Silski 2014-12-03 21:48
Wsparcie kibiców - tych wiernych od lat, ale i tych nowych - bezcenne. To pomaga każdej drużynie, to jakby dodatkowy zawodnik.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
+1 # Honorata 2014-12-03 18:06
Calym sercem podpisuje sie pod tym i z calych sil trzymam kciuki za powodzenie!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież